Przejdź do treści
AAA
Kontrast

09.10.2020

Podsumowanie termiczne i opadowe września 2020 roku

Średnia obszarowa temperatura powietrza we wrześniu 2020 roku w Polsce wynosiła 15,1°C i była aż o 1,8°C wyższa od średniej wieloletniej wartość temperatury dla tego miesiąca (klimatologiczny okres normalny 1981-2010). Wg kwantylowej klasyfikacji warunków termicznych wrzesień 2020 roku zaliczyć należy do miesięcy bardzo ciepłych biorąc pod uwagę średnią dla Polski

TEMPERATURA POWIETRZA

Średnia obszarowa temperatura powietrza we wrześniu 2020 r. wyniosła 15,1°C i była aż o 1,8°C wyższa od średniej wieloletniej wartości temperatury dla tego miesiąca (klimatologiczny okres normalny 1981-2010). Tegoroczny wrzesień należy uznać za miesiąc bardzo ciepły, biorąc pod uwagę średnią dla Polski. Najcieplejszym regionem było, podobnie jak w lipcu i w sierpniu br., Podkarpacie, gdzie średnia obszarowa temperatura wyniosła 15,4°C i była o 1,8°C wyższa od tzw. normy wieloletniej. Najchłodniejszym regionem były ponownie Sudety (średnia temperatura 13,6°C, wyższa o 1,0°C od normy wieloletniej). Warunku termiczne w Pasie Pobrzeży i Wybrzeży oraz na Pojezierzach sklasyfikowano jako anomalnie ciepłe, na pozostałym obszarze kraju – jako bardzo ciepłe.

Według klasyfikacji rangowej średniej temperatury miesięcznej, obejmującej okres od 1951 r., wrzesień 2020 r. plasuje się na pozycji 8-9, a biorąc pod uwagę tylko XXI wiek – na pozycji 4-5. Najwyższą średnią temperaturą charakteryzował się ten miesiąc w 2006 r. (16,0°C ), a najniższą w 1996 r. (10,4°C).

Analiza danych z poszczególnych stacji pomiarowych wskazuje na przestrzenne zróżnicowanie temperatury we wrześniu. Wartość średniej miesięcznej temperatury powietrza na całym obszarze Polski, poza stacjami wysokogórskimi, przekraczała 14°C; na wielu stacjach przekroczyła 15°C, tj. próg termicznego lata. Najcieplej było w Zielonej Górze (średnia miesięczna16,1°C), najchłodniej w górach – Kasprowy Wierch: 7,2°C, Śnieżka: 7,8°C.

Wskaźnik anomalii, tj. odchyleń od wartości wieloletnich średnich miesięcznych z okresu 1981-2010, zawierał się między 0,1°C a +3,0°C, a największe anomalie wystąpiły na wschodzie kraju oraz Ziemi Lubuskiej.

Najwyższą temperaturę powietrza (31,1°C) odnotowano 15 września w Słubicach. Na Śnieżce miesięczne maksimum (18,6°C) wystąpiło 14 września, na Kasprowym Wierchu dzień później termometr wskazywał 17,9°C. W całym kraju okres od 14 do 16 września był najcieplejszy. Z kolei najniższe wartości temperatury odnotowano między 18 i 20 września – od 0,5°C w Pile do 9,6°C w Helu. W tych dniach na trzech stacjach wystąpiły temperatury ujemne: Śnieżka (–1,7°C), Kasprowy Wierch (–1,3°C), Jelenia Góra (–0,5°C).
Prawdopodobieństwo przekroczenia zarejestrowanych na poszczególnych stacjach synoptycznych największych w miesiącu wartości temperatury powietrza w całym kraju było rzędu 2% i mniej.

Na ponad 80% stacji w Polsce najwyższe zarejestrowane we wrześniu temperatury powietrza charakteryzowały się tzw. czasem powrotu zbliżonym do 10 lat (wystąpienie raz na 10 lat); w przypadku ośmiu stacji ten czas powrotu był zbliżony do 20 lat a w przypadku Słubic wynosił aż 40 lat.
Przestrzenny rozkład wartości kwantyla 95% temperatury maksymalnej pokazuje, że najcieplejszym regionem była zachodnio-południowa Polski (dokładniej obszar między Słubicami – Poznaniem – Lesznem – Legnicą a zachodnią granica Polski), a spadek wartości tego elementu następował praktycznie jednostajnie we wszystkich kierunkach w miarę oddalania się od wspomnianego obszaru.

Przestrzenny rozkład wartość kwantyla 5% dobowej temperatury minimalnej cechował się na obszarze całego kraju silnym przestrzennym zróżnicowaniem. Najcieplejsze noce i poranki występowały na północy kraju oraz między Gorzowem Wielkopolskim a Zieloną Górą

We wrześniu średnie dobowe wartości temperatury powietrza układały się w pasie pomiędzy średnimi dobowymi wartościami wieloletnimi temperatury powietrza a wartościami kwantyla 90% tego elementu. Na szeregu stacji wystąpiły pojedyncze epizody, w czasie których średnia dobowa temperatura powietrza była powyżej progu określonego przez kwantyl 90%, jednak epizody te trwały, podobnie jak w sierpniu, co najwyżej 3-4 dni, nie można zatem mówić, że spełnione zostały kryteria występowania fal ciepła. W analogiczny sposób układała się zmienność dobowych wartości temperatury maksymalnej, chociaż w przypadku tego elementu odnotowano pojedyncze przypadku wystąpienia dobowej temperatury powietrza o wartości poniżej kwantyla 10%.

Temperatura powietrza we wrześniu 2020 r. utrwaliła silny wzrostowy trend temperatury powietrza na obszarze Polski. Tylko od 1951 roku wzrost temperatury w tym miesiącu szacowany jest na blisko 1,3°C.

Wartość współczynnika trendu jest zróżnicowana w poszczególnych regionach klimatycznych kraju. Najsilniejszy wzrost temperatury powietrza występuje w północnej części Polski – od 1,3°C w Pasie Pobrzeży oraz na obszarze Nizin do aż 1,4°C na obszarze Pojezierzy.
Średnia 30-letnia (1991-2020) wartość temperatury powietrza we wrześniu dla obszaru całej Polski wyniosła 13,8°C i jest wyższa aż o 0,5°C od średniej dla poprzedniego okresu normalnego 1981-2010. Wartość ta jest o 0,7°C wyższa od wartości, jaka charakteryzowała temperaturę we wrześniu w tzw. okresie normalnym WMO (1961-1990).

 

OPADY ATMOSFERYCZNE

Wrzesień 2020 roku cechował się, podobnie jak wcześniej sierpień, istotnym zróżnicowaniem warunków pluwialnych na obszarze kraju. Na szeregu stacji, zlokalizowanych głównie w pasie Wybrzeża i Pobrzeży oraz w północnej części pasa Pojezierzy, opady były niewielkie. Poza tym obszarem na wielu stacjach pomiarowych IMGW-PIB notowano opady o znacznych sumach, mające charakter epizodyczny lub kilkudniowy.

Trwający od początku 2019 r. problem z zasilaniem opadowym utrzymuje się. Skumulowany deficyt opadów nadal jest wysoki, w niektórych miejscach utrzymuje się na poziomie 250 mm już od stycznia 2019 roku. Stacjami o największym deficycie opadów są m.in. Płock, Słubice, Tarnów, Wieluń.

Na wielu stacjach duży deficyt opadów utrzymuje się od stycznia 2011 r., z wartościami tego wskaźnika przekraczającymi już jednoroczną normę opadową. Opady we wrześniu 2020 r. w żaden sposób nie poprawiły tej sytuacji.


Opracowanie: prof. Mirosław Miętus
Na podstawie materiałów przygotowanych przez zespół: D. Czekierda, A. Wypych, A. Chodubska, M. Marosz, D. Biernacik