Przejdź do treści
AAA
Kontrast

21.10.2021

IMGW-PIB: Zróżnicowana pogoda, sztorm na Bałtyku i śnieg w górach – aktualizacja

Sprawdzają się wcześniejsze prognozy, zakładające stopniowe powiększanie się różnicy ciśnienia nad Polską oraz napływ chłodnej masy powietrza. W ciągu najbliższej doby najbardziej niebezpiecznym tego efektem, a zarazem odczuwalnym w całym kraju, będzie silny, południowo-zachodni i zachodni wiatr.

Dziś Polska dostanie się w zasięg rozległego i aktywnego układu niskiego ciśnienia z ośrodkami nad Skandynawią. Z niżem tym związane będą fronty atmosferyczne oddzielające bardzo ciepłe powietrze zalegające na południu Europu od bardzo chłodnego napływającego z północnych krańców Europy i Morza Arktycznego. Tak duży kontrast termiczny spowoduje dużą różnicę ciśnienia na obszarze od Skandynawii po Morze Śródziemne, co będzie skutkowało bardzo silnym i porywistym wiatrem. W czwartek oprócz samego gradientu ciśnienia, porywy wiatru będą spowodowane przejściem chłodnego frontu atmosferycznego i rozwojem chmur konwekcyjnych. Cały układ niskiego ciśnienia, dodatkowo napędzany prądem strumieniowym w wyższych warstwach atmosfery, będzie bardzo szybo przemieszczał się na wschód i północny wschód w kierunku Rosji.

W ciągu dnia średnia prędkość wiatru osiągać będzie do 45 km/h, zaś w pasie nadmorskim do 65 km/h. Prędkość wiatru w porywach sięgać będzie od 70 km/h na południowym wschodzie, około 90 km/h na przeważającym obszarze kraju do 100 km/h na północnym zachodzie i około 110 km/h nad samym morzem; na Bałtyku sztorm z porywami do 10-11 w skali B. Największa prędkość wiatru w porywie spodziewana jest jednak w szczytowych partiach Karpat – do 120 km/h i Sudetów – do 140 km/h. Tutaj dodatkowo, za sprawą napływającej chłodnej masy powietrza, opady deszczu zaczną przechodzić w deszcz ze śniegiem i śnieg. Ochłodzenie będzie miało na razie niewielki wpływ na temperaturę maksymalną, która wyniesie od 15°C do 18°C. Co istotne, na północy kraju wystąpią burze, których należy się spodziewać także kolejnej doby.

W nocy z czwartku na piątek pozostaniemy w zasięgu głębokiego niżu znad Skandynawii, jednak prędkość wiatru będzie się powoli zmniejszać. W przeważającej części kraju średnia prędkość wiatru nie będzie przekraczać 35 km/h, a porywy 70 km/h. Silniejszy wiatr utrzyma się w pasie nadmorskim, gdzie jego średnia prędkość osiągać będzie do 55 km/h, a w porywach do 100 km/h. W szczytowych partiach Karpat i Sudetów prędkość wiatru nie powinna już przekraczać 110 km/h.  

Kolejna doba przyniesie dalsze ochłodzenie. Temperatura maksymalna w piątek wyniesie od 8°C do 12°C. Nadal utrzymywać się będzie umiarkowany i dość silny wiatr, osiągający w porywach do 70 km/h, a nad morzem do 90 km/h, który osłabnie wraz z dostaniem się kraju pod wpływ wyżu w ciągu najbliższego weekendu.

W niedzielę nad Polską będzie zalegał układ wysokiego ciśnienia z jednorodnym, chłodnym powietrzem pochodzenia arktycznego.